Odp: Auto Roskosz Siedlce ul. Garwolińska 82- komis katastrofa...
Tak się składa, że stałem się właścicielem tego "masakrycznego bmw"... Kolega chyba nie do końca wie co pisze... Otóż ten model bmw e39 to nie 2.3 jak kolega opisuje a najpopularniejsza rzędowa, sześciocylindrowa dwulitrówka o mocy 150 KM. Co do stanu technicznego auta, zgadzał się w 99,9% z opisem sprzedawcy podczas przedzakupowej rozmowy telefonicznej. Szukałem takiego auta od kilku miesięcy, widziałem wiele "bezwypadkowych" egzemplarzy które po dokładniejszych oględzinach okazywały się albo przekładanymi angolami albo zespawanymi z trzech innych, ulepionymi ze szpachli tragediami. Kolega chyba nawet nie zadał sobie trudu podjechania na stację diagnostyczną i dokładnego obejrzenia samochodu, samochód miał robiony błotnik przedni i tylny ale podłużnice, podłogę, słupki, progi ma oryginalne co świadczy o tym, że nie brał udziału w poważnym wypadku a drobne powierzchowne naprawy na samochodzie który ma 14 lat i prawie 200tyś przebiegu to jak dla mnie super sprawa, że tylko tyle... Podzespoły, zawieszenie, łożyska, silnik nie wskazują na ingerencję i modyfikację przebiegu do tego sprzedawca dołożył stertę dokumentów potwierdzających przebieg - wydruki z przeglądów (TUV) z datami i stanem licznika oraz książkę serwisową którą już po zakupie zweryfikowałem po numerze nadwozia VIN i okazała się autentyczna.
Reasumując polecam wszystkim tego sprzedawce, sprowadza samochody osobiście i wie co sprzedaje a najważniejsze NIE PICUJE samochodów przed sprzedażą. Kilka drobnych purchli rdzy tak jak były na błotniku tak są i mi nie przeszkadzają, oszuści oddaliby samochód do taniego lakiernika który zapryskałby rdze z wierzchu która i tak po miesiącu czy dwóch i tak by wyszła.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w zakupach leciwych automobili...
|