już po samym adresie internetowym nie ma co się spodziewać cudów - auta w wątpliwym stanie technicznym i wizualnym.
Niestety skusiłem się ceną Handy i ją kupiłem - sprzedawca niby nie ukrywał wad samochodu, po sprawdzeniu wyszło kilka wad, ale najważniejsze - silnik, zawieszenie i karoseria były w porządku więc kupiłem.
Niestety po powrocie z komisu podczas
próby naprawy mechanizmu podnoszenia szyby i zdjęciu tapicerki okazało się, że zamiast mechanizmu samochód jest wyposażony w stylowy kij podpierający szybę (co sprzedawca ukrył odłączając również mechanizm w drugich drzwiach przez co również nie działały).
Znając kodeks cywilny postanowiłem oddać wadliwy samochód (mam na to w sumie 7 dni), na co właściciel stwierdził, że trzeba było obejrzeć dokładnie (ciekawe co by powiedział jakbym wydłubał tapicerkę w czasie oględzin) i że nie ma takiej opcji, a jak przytoczyłem mu kodeks cywilny stwierdził, że jak chcę mogę iść z tym do sądu.
Obecnie walczę z tym panem za pośrednictwem rzecznika praw konsumenta, a jak nic nie wskóram idę do sądu.
Szczerze odradzam korzystanie z usług tych ludzi - zwykli oszuści.